Dlaczego warto oddac swój głos na mnie

Dlaczego Platforma Obywatelska?

Dlatego, że przez ostatnie 8 lat konsekwentnie i skutecznie zmieniała Polskę. Świadczą o tym nie tylko wskaźniki rozwoju gospodarczego czy spadku bezrobocia, ale także to, co widzimy wokół. A przed nami nowa, wywalczona przez liderów PO, unijna perspektywa finansowa. Nowe, ambitne projekty. Komu należy powierzyć ich realizację, jeśli nie tym, którzy wiedzą jak to robić? Najbliższe lata, to czas intensywnego rozwoju istniejącego potencjału. Nie stać nas na eksperymenty.

Dlaczego ja?

Przemawia za mną moja determinacja, skuteczność i moje doświadczenie. Nie tylko w tej, ale także w poprzedniej kadencji angażowałem się w wiele przedsięwzięć. Czasem nawet wbrew własnemu Klubowi. Jeśli byłem przekonany, że określone zmiany są potrzebne, potrafiłem pokonać różne przeszkody. Poza tym lubię prace w Sejmie. Proces legislacyjny mógłbym porównać do rozwiązywanie zadań matematycznych. A to jest niezwykłe zajęcie.

 

Co odpowiadam tym, którzy mówią, że ostatnie 8 lat to czas zmarnowanych szans i możliwości?

Odsyłam ich do historii naszej transformacji. Przecież ani PiS, ani dysponujące funduszami przedakcesyjnymi SLD, nie potrafiły zarządzać unijnymi pieniędzmi tak jak my, choć już na początku naszych rządów Polskę dotknął światowy kryzys, który bardzo źle odbił się na wielu gospodarkach. Poza tym, opozycja jest słaba, skupiona głównie na ideologii, a nie na gospodarce. Dzisiaj, kiedy procedury związane z realizacją unijnych projektów są bardziej wymagające, a pieniądze trudniej osiągalne, jest dużym ryzykiem powierzać je ludziom niedoświadczonym. Wprawdzie większość zadań przejmą samorządy, jednak sporo inwestycji, szczególnie w obszarze infrastruktury drogowej i kolejowej, spocznie na władzy centralnej.

Pytany: jakie najważniejsze priorytety wyznaczam na następną kadencję, mówię:

Dobrze zagospodarować naszą Wolność. Polska była dotąd beneficjentem przemian cywilizacyjno-gospodarczych, teraz powinna stać się też ich kreatorem. W tej sytuacji najważniejsza staje się modernizacja kraju. Jeśli będziemy potrafili wykorzystać nowe możliwości technologiczne i finansowe dla zbudowania szerokopasmowego Internetu, możemy zyskać przewagę technologiczną nawet w Unii Europejskiej. Nie osiągniemy tego jednak bez mentalnej zmiany, bez wypracowania innego podejścia. Mam taki plan i wiem jak go wykonać z pełnym poparciem mojego politycznego środowiska.

Co chciałbym zrobić dla regionu?

Już wiele lat temu, jeszcze za rządów SLD, pomagałem przy załatwieniu terenów pod strefę ekonomiczną w Ostaszewie. I to jest ten kierunek, który prowadzi do wzrostu gospodarczego.  Dlatego z jednej strony będę zabiegał o poszerzanie stref ekonomicznych, z drugiej natomiast o pozyskiwanie funduszy, które pozwolą rozwijać przedsiębiorstwa i przyciągać inwestorów. Mam w tym sporą wprawę. Nie ustanę również w staraniach o utworzenie związku metropolitarnego Bydgoszczy z Toruniem. Wszystkie dokumenty wskazują, że jest to najbardziej korzystne rozwiązanie dla  regionu i jego mieszkańców.